czwartek, 5 września 2024

#czwartarecenzja #filozofia  #pismofilozoficzne




"O kondycji dzisiejszego społeczeństwa: pismo polemiczne" R.K.Yans, Agencja Wydawnicza Gajus, 2023 

O kondycji dzisiejszego społeczeństwa”, Autora podpisującego się jako R.K. Yans ( L’Archimiste) nie jest powieścią ani opowiadaniem tudzież nowelą. To są zdania filozofa ułożone tematycznie, aby nie sprawiać kłopotu Czytelnikom w rozumieniu zagadnień. Podtytuł mówi że mamy do czynienia z pismem polemicznym. Trzeba się wczytać w tekst owych zdań, aby zrozumieć że to Frederic Nietzsche jest adresatem myśli R.K.Yans’a. Celem omówionych w tej rozprawie szeregu tematów i zagadnień jest dążenie na drodze rozwoju do osiągnięcia i wyklarowania się „wyższego typu człowieka”, a przy tym i samego człowieczeństwa. R.K. Yans wychodzi z założenia że to przyroda potrafi odnawiać się i dążyć do doskonałości, a nie na odwrót.

A człowiek? Nie ma zbyt dobrego zdania R.K. Yans o Człowieku XX wieku. Jego zdaniem żyjemy w epoce śmierci. W epoce śmierci i taniej rozrywki. To może i paradoks, ale bardzo wymowny. I paradoksem może być to że tania rozrywka może prowadzić do … zwyrodnienia społecznego. Filozof przeciwstawia ową słabość ludzkości do marnej biesiady wiedzę. Mówi, że za mało czytamy, za mało eksponujemy książki we własnym życiu. Tak jak byśmy się wstydzili lektur, jakbyśmy negowali „problemat wartości”. Oddzielenie dobra od zła. Plew od ziarna. To co dziecko uzna za „dobre”, pozostanie „dobre” do końca życia. Oczywiście: dorosły człowiek może zakazać dziecku kochać to co przed chwilą uznało za „dobre”. Wtedy pojawia się bunt ze strony młodości.

Wtedy pojawia się „problemat” tradycji”. To dorosły pokazuje co ma być „dobre”. Fakty historiograficzno – kulturowe traktuje się wybiorczo. Wiadomo nie od dziś, że łatwo jest manipulować ludzmi którzy albo niewiele wiedzą, lub wręcz w ogóle nie znają historii regionu w którym przyszło im żyć. W takim powierzchownym głaskaniu żyjemy, i równowaga kulturowa została zachwiana. Proszę zauważyć że Autor pisze o Europejczykach, którzy przez wieki byli uznawani ( prawda – przez samych siebie) za Wyższy Gatunek od innych maluczkich. Amen.

Kilka zdań poświęcił R.K.Yans maszynom. Zapamiętałem to mówiące że maszyny są piękne, bo użyteczne. Jeśli można było tak powiedzieć o człowieku! Jest Autor bardzo sceptyczny wobec wszelkich działań człowieka. Yans mówi że zapomnieliśmy o przyrodzie, więcej: o tym że jesteśmy jej cząstką.

Bardzo ważną rzeczą dla R.K.Yans jest oczyszczenie człowieka z agresji. Chodzi o szacunek do życia, nie o zdrową rywalizację w sensie sportowym. Arfirmacja dla zdrowego rozsądku.

W czasie czytania pomyślałem, że kolejne zdania pisma „O kondycji dzisiejszego społeczeństwa” można czytać w dowolnej kolejności. Przyjrzawszy się jednak muszę stwierdzić że lepiej publikację przeczytać od początku do końca, tak po „kolei”. Ten porządek, ustalony przez Autora, nie jest przecież przypadkowy. Wiem, ostatnie zdanie zabrzmiało dosyć dziwnie. Autor wszelkiej publikacji ustala taki porządek, jaki Autorowi się podoba. Ma w tym cel, w wypadku omawianej publikacji jest to cel tak jasny że nie warto o nim wspominać. Czytelnik powinien się domyślić sam. Ale, słowo bibliotekarza, zagadka nie jest zbyt trudna.

Zastanawiam się komu polecić R.K.Yans „O kondycji dzisiejszego społeczeństwa”? Komuś z odpowiednim bagażem wiedzy, to z pewnością. Komuś komu nie obce są stosunki społeczne, a i podstawy filozofii mogą się przydać.

Nie czyta się tej publikacji łatwo i przyjemnie. To trudny teren dla tych, którzy na co dzień nie obcują z takimi pracami, określanymi jako naukowe. Trzeba mieć to na uwadze. Miłego czytania zatem.


Ocena 6/6


Książkę otrzymałem dzięki uprzejmości Sztukater.pl



Następna książka: Arto Paasilinna "Las powieszonych lisów"



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ewa Szumowska , "Jaspijska Wola", Księgarnia Akademicka, Kraków, 2014 Nie tak dawno przedstawiałem, przy okazji wydania „Listy życ...